Był Casting na Rolę Błazna
WYGRAŁEM!!
Najbardziej mi się podobała
Miałem wejścia do wszystkich komnat
Zagwarantowane miałem wikt/opierunek
Poprosiłem bym był przystojny z d/c rozmiarem i proszę.. Oto miałem każda dworzanka, która gdy lepsze fory chciała mieć na dworze musiała przejść przez moje ręce.. ejej nie znoszę .. że jestem babą A Bonę wbrew napisanej historii , wielbiłem skryci. Wiecznie mi tylko szlachta ją obrzydzała a najbardziej przy stole bo nie chcieli rozkoszować się polecaną przez nią „ trawą „
Wszystko..zaplanowałem..zapomniałem dodać..płci męskiej Mentalnie więc jestem Gąską w ciele laski Cóż..ale wygraną rolę muszę odegrać bezbłędnie. Jak przyszło na Królewskiego Stańczyka
Alleluja !
Ja przez sąd zgoła inaczej przeszłam..miałam wybór w jaką rolę się wcielę tak aby naprawić wszystko..
By kościół mnie grzechem, nie straszył, którego (w tym życiu) nie popełniłem, więc natury jego nie znam..
Za to jednak, że jestem w Materii z powrotem. .wynika właśnie z mojego poprzedniego błędu ..teraz jestem
Zadaję pytania o drogę? Życie daje odpowiedź w odczuć formie.
Mało mam jeszcze odtwarzanej pamięci ( chęci do najgłębszej pamięci)
